Thursday, January 9, 2020

Hymn Górali Polskich

Karkołomne zadanie postawił przed tymi, którzy zechcą wziąć udział w konkursie na góralski hymn, Związek Podhalan. Aby się nie bać, można zamknąć oczy — wyobrażam sobie, że tak właśnie zrobili bracia Paweł i Łukasz Golcowie, wykształceni muzycy. Mamy więc wyraźnie góralski, ale nie tylko podhalański ton i nastrój, mamy też coś jakby pasaże (czy jak się to tam zwie), które przypominają niektóre dokonania Golec uOrkiestry. 5 stycznia 2020 roku zaśpiewano.

Są też słowa:
Wierni tradycji górale som
Wiara i męstwo to nasa broń
Dumę i honor krzewimy haw
W ojcyźnie nasej strzec będziemy góralskich prawd

Broń nos łod złego i zawse chroń
Związek Podhalan z różnych świata stron
Nasi ojcowie za wiarom śli
Błogosław Boze nasym sprawom po syćkie dni.

Ref.
Górale syćkik świata stron
Przychodzom dzisiok przed Twój tron
Matko Bosko Ludźmiersko
Ej wstawioj się za nami
U Boga w niebie
Gazduj nom

Świynty Janie Pawle
Błogosław nom
Tyś nasym Bacom
Stada swego chroń
Obiecujemy dzisiok i my
Zachować miłoś do ojcyzny po syćkie dni

Ref
Górale syćkik świata stron
Przychodzom dzisiok przed Twój tron
Matko Bosko Ludźmiersko
Ej wstawioj się za nami
U Boga w niebie
Gazduj nom

Jeśli dobrze słyszę, śpiewa się 4-sylabowo: Ludzimiersko, zgodnie z lokalną wymową nazwy miejscowości, gdzie Matka Boska ludzie mierzo. Co można rzec o poetyckości hymnu? Nie jest wielka, ale coś on w sobie ma. W zakresie językowym jest to utwór „między” i „ponad” — chyba udało się napisać w sposób jakoś łączący różne góralskie gwary. Czy czasownik chronić musi mieć dopełniacz — stada swego chroń? Tego nie jestem pewien, ale przy okazji się dowiedziałem, że przed 130 laty, jak zanotował Leon Rzeszowski w słowniczku gwarowym okolic Żywca, istniało tam pozdrowienie czy zaklęcie chroń / chrań Boże. Wersja chrań wskazuje na żywy kontakt z gwarami słowackimi.
Hymn jest maryjny, więc katolicki, co wskazuje na to, że do Związku nie należą Górale ewangelicy augsburskiego wyznania. Jest patriotyczny, pośrednio wspomina o góralskiej diasporze. Zobaczymy, czy się przyjmie.

No comments: