Showing posts with label ślōnsko godka. Show all posts
Showing posts with label ślōnsko godka. Show all posts

Thursday, April 27, 2017

Polityczne losy śląskiego języka regionalnego

Obserwacje w tym blogu są głównie lingwistyczne, ale społeczny byt systemu językowego, zmiana jego prestiżu, statusu, miejsc i sposobów używania są elementem najszerzej pojmowanej polityki. W demokratycznych krajach kwestiami politycznymi zajmuje się parlament. W kolejnej już kadencji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej kwestia języka śląskiego (jako języka regionalnego w rozumieniu Ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym) jest zgłaszana przez grupę posłów, tym razem po dwuznacznym wobec ówczesnego swojego posła Marka Plury procedowaniu (czytaj: przewlekaniu) sprawy przez Platformę Obywatelską w kadencji poprzedniej językiem śląskim chce się zająć .Nowoczesna Ryszarda Petru.
Marek Plura, obecnie poseł do Parlamentu Europejskiego, liczy, że PO poprze Nowoczesną. Tak o tym powiedział w Radiu Piekary (w drugiej części rozmowy).

.Nowoczesna jakiś czas temu z hukiem zaczęła działania.
Tu link do wypowiedzi na ten temat zamieszczonych na portalu Silesion.pl.
Zaczęło się sympatycznie i nowocześnie. Czyli z hasztagiem #SzafnymyTo:

Fot. Adam Lejman-Gąska
Tygodnik Nowiny.rybnik.pl zrelacjonował ogłoszenie inicjatywy:
Entuzjastami dla zaproponowanej przez Nowoczesną ustawy są prof. Zbigniew Kadłubek (śląski intelektualista, Uniwersytet Śląski), Łukasz Kohut (regionalista z Rybnika) i Ilona „Potania” Chylińska (raperka z Mysłowic).
– Wszystkie te osoby, przyjaciele śląskiej godki, spotkały się z dziennikarzami w Muzeum Śląskim w Katowicach na konferencji prasowej zorganizowanej z okazji inauguracji prac nad tą ważną dla Ślązaków ustawą - poinformował nas Bartosz Dudzik, dyrektor biura poselskiego Moniki Rosy w Katowicach.
Czy będzie to coś więcej niż deklaracja i akcja wizerunkowa, okaże się w przyszłości.
Nie jest to oczywiście sprawa oczywista i bezkonfliktowa — stąd długotrwałość i nieskuteczność poprzednich działań. Portal Kresy.pl tak pisze o tym samym zdarzeniu, jako o zmianie statusu „gwary śląskiej”:
Prawo i Sprawiedliwość nazwało pomysły Nowoczesnej szkodzącymi polskiej racji stanu.
Ten bardzo radykalny głos PiS to wypowiedź posła Stanisława Pięty, znanego z wypowiedzi ostrych i budzących kontrowersje. Jak zmiana polityki językowej szkodzi racji stanu? To zapewne zależy od sposobu jej pojmowanie. Dementi nie było.

Wednesday, November 23, 2016

Rafał Ziemkiewicz po śląsku

No i mają mnie. Żeby opisać problem, muszę zacytować. Cytując, zareklamuję produkt, czyli Telewizję Republika, chociaż piszę bloga refleksyjnego, a nie reklamowego.
Niech jednak będzie. Rafał Ziemkiewicz z napisami polskimi:

Jakie błędy popełnił?
1) słyszę w bierniku „Telewizjo Republiko”, a powinno być po prostu „Republika”,
2) niepotrzebny akcent inicjalny w paru miejscach,
3) poszukaj; głównie idzie o -aj zamiast -ej, ale i rdzeń mógłby być inny..

Oczywiście przeróżne głosy pojawiły się w Sieci na ten temat:
a) w portalu Wirtualne Media:

Gizd z Sosnowca, Piyrunie, to jyst gorsze od telefoniady i koncertu życzeń w telewizji silesia. Rozem wzintych!

  1. b) na forum TV Republika:
    Panie Redaktorze, jako "gorol" mówiący od dziecka godką śląską wystawiam Panu za pierwszą publiczną próbę ocenę dostateczną z plusem. Sztucznie się nie da godki nauczyć, bo to język ludowy (czego nie zmienią pohukiwania sprzedajnych "autorytetów", tkwiących po buty w odwrotnej stronie bandy ślązakowskich łobuzów), można go "erbnąć" tylko na żywo, mieszkając wśród Ślązoków. Skiż tego widza do Wos, redaktorze, ino jedne wyjście - musicie sie przekludzić na Górny Ślonsk.
    •  0
    •  
    •  0
    •  
    • Odpowiedz
    •  
    • 15.11.2016 09:57







Ogólnie: nie bardzo wiadomo, jak sobie z tym radzić. Uznać to za afirmację śląskiej specyfiki językowej czy za próbę jej komercyjnego wykorzystania? 
Czy wolno Polŏkowi (prōbować) gŏdać?

Saturday, July 23, 2016

Facebook po śląsku! Społecznościowy sukces

Media obiegła wieść, że od 22 lipca 2016 r. ślōnskŏ gŏdka / ślōnsko godka / dialekt śląski / gwara śląska — jest na oficjalnej liście języków, których można używać na Facebooku. Tak, tak to zwykle wyglądało. Polskie media nie używają raczej pojęcia język śląski.
Bezwzględnie jest to pozytywna wiadomość. Istotne również było, że to tłumaczenie w znacznej mierze dokonało się „społecznościowo”, że wiele osób poświęciło swój czas, by ten projekt realizować.
Najważniejszy jest sam wydźwięk tego wydarzenia. Łączy się on z zasygnalizowanym na wstępie pojęciowym rozchwianiem, które dotyczy ortografii, gramatyki i doboru słownictwa w obrębie samej górnośląskiej wspólnoty komunikacyjnej oraz — co wielu działaniom dodaje energii lub ją odbiera, czyli braku uznania przez odpowiednie struktury państwowe w Polsce.
Uznanie gwary za język to nie ciekawostka, lecz zjawisko, które powinno wywołać rezonans także w świecie nauki i edukacji.
Tłumaczenie bardzo dużej ilości specyficznie ujętego słownictwa, częściowo technicznego, częściowo dotyczącego życia społecznego, reakcji, emocji itd. to ważny krok do standaryzacji stylistycznej kształtującego swoje nowe style i obszary użycia języka (górno)śląskiego. Jeśli przeważą innowacje, wyrównanie analogiczne, jeśli masa krytyczna różnic w stosunku do tradycyjnego terytorialnego śląskiego idiomu zostanie przekroczona, być może trzeba będzie mówić o języku nowogórnośląskim. W każdym razie o jego użyciu i kształcie zdecydowali jego użytkownicy. Sposób istnienia i normalizacji rysuje się nieco ambiwalentnie, ale chciałbym tu wyrazić ostrożny optymizm.
Ciekawe, czy da się sprawdzić, ile osób przełączyło menu Facebooka na śląski. To może być bardzo ciekawa informacja.


Na językowe analizy tłumaczeń i krytyki oraz pochwały poszczególnych rozwiązań przyjdzie czas. Dziś raczej warto świętować. Zatem: Mŏm to rŏd i beztōż: Przaja tymu.